Kobitka pisze list do seksuologa: „Panie doktorze. Mam kłopot. Mój mąż Zenek jest niewyżyty seksualnie. Ciągle chce się kochać. Bierze mnie w wannie, bierze mnie gdy śpie, gdy oglądam telewizję, gdy rozmawiam przez telefon… Nie mogę już tak żyć! gdy tylko się schylę już go czuję… niech mi pan pomoże! PS. przepraszam, że pisze tak niewyraźnie…” Bo mój mąż..